środa, 29 listopada 2017
Kruche z agrestem i pianką bezową

Mam dosyć powtarzających się ciast. Chciała bym zaskoczyć rodzinkę czymś innym. Pozmieniałam troszkę i tak powstało kruche ciasto z agrestem i pianką  bezową

Składniki na ciasto:

mąka pszenna typ 500 400 g

żółtka 4 szt

śmietana 18% 4 łyżki

cukier 100 gr

masło 200 g

Beza :

białka 4 szt

cukier 1/3 szklanki

Wykonanie:

Mąkę wsypałam na stolnicę ( przesiałam ją najpierw z proszkiem do pieczenia), dodałam śmietanę, żółtka,cukier i pokrojone masło. Wyrobiłam szybko i wstawiłam do lodówki na 30 minut by się schłodziło. Blaszkę okrągłą 26 cm wyłożyłam papierem do pieczenia, same dno. Po schłodzeniu 3/4 ciasta włożyłam do formy lekko zagniatając palcami po bokach. Agrest ze słoiczka ( robiłam pod konie lata przetwory z agrestu) położyłam dosyć grubo( 1.5 cm). Ciasto które odłożyłam rozwałkowałam i pokroiłam paski równe i przełożyłam je na agrest. Białka ubiłam na sztywno z cukrem i wyłożyłam na ciasto. Piekłam przez 45 minut w 170 stopniach. Podałam jak ostygło by agrest się nie rozpłynął :)

 

Image and video hosting by TinyPic

10:04, rozowakuchnia , Ciasta
Link Komentarze (1) »
czwartek, 23 listopada 2017
Drożdzak z rodzynkami

Drożdżaka piekła moja babcia,uwielbiałam to pyszne ciasto do tego kubek gorącego mleka. Teraz ja piekę dla mojej rodziny i znajomych.

Składniki:

jaj 5 szt

drożdże 100g

cukier 1 szklanka

olej 3/4 szklanki

mleko 1 szklanka

maka pszenna typ 500 5 szklanek

cukier waniliowy 16 g

rodzynki 150 g

Lukier cytrynowy:

sok z jednej cytryny

cukier puder 1 szklanka

Wykonanie:

Do miski wbijam jaja i rozkruszam nad nimi drożdże, zasypuje cukrem polewam olejem zalewam mlekiem zimnym na to posypuję mąkę. Przekrywam ścierką i zostawiam tak na trzy godziny. Po upływie trzech godzin dodaje cukier waniliowy i rodzynki, mieszam i przekładam do blaszki prostokątnej obsypanej mąką. Piekę koło 40 minut sprawdzając patyczkiem czy się upiekło. Po upieczeniu i wystudzeniu polewam lukrem cytrynowym jak zastygnie kroje i podaję :)

Image and video hosting by TinyPic

15:10, rozowakuchnia , Ciasta
Link Dodaj komentarz »
wtorek, 21 listopada 2017
Zielony mech-pyszne ciacho

Wzięło mnie znowu na zielone warzywko i zaszalałam. Powstało pyszne ciasto. Uraczyłam nim kolegę córki i pierwsze pytanie które padło to :

- co to za ciasto

-dlaczego jest zielone?

- to się je ?

Z uśmiechem na ustach odpowiedziałam:

- ze szpinaku

- tak , te ciasto się je

Odwróciłam się na pięcie i wyszłam, czekałam z niecierpliwością jakieś 20 minut i zajrzałam pod pretekstem chcecie herbatki ?? Miłe zaskoczenie- ciasto zjedzone. och czyli jednak szpinak nie odstraszył. Łał szpinak jest  na plusss.

 

 

Składniki:

mąka pszenna 1.1/2 szklanki typ 500

mąka krupczatka 1 szklanka

jaja 4 szt

cukier 1 szklanka

 masło 1 szt

 szpinak 450 gram świeży  ( jak nie macie może być mrożony)

proszek do pieczenia 2 łyżeczki

Masa:

mascarpone 500 g

śmietana 30 % 400 ml

dżem agrestowy własnej roboty słoiczek 200 ml

granat 1 szt

 

Wykonanie:

Jaja ubijam z cukrem na puch, dodaje mąkę pszenną i mąkę krupczatkę z proszkiem do pieczenia. Dodaje rozpuszczone letnie masło i szpinak zblenderowany świeży i delikatnie miksuje do połączenia składników.  Formę tortową 26 cm wykładam papierem do pieczenia, dno i boki. Ciasto szpinak-owe przekładam do formy i wstawiam do pieca. Piekę w 170 stopniach 55 minut sprawdzając patyczkiem czy się upiekło. Po upieczeniu i wystudzeniu kroje go na trzy blaty.

Śmietanę ubijam z 2 łyżkami cukru na sztywno i dodaje do niej mascarpone delikatnie łącze. Blat smaruję masą i dżemem.Przykrywam drugim blatem i wykładam resztę masy. Trzeci blat drobno kruszę i obsypuje górę i boki . Na wierzch posypuje pestkami granatu. Schładzam w lodówce około 2 godziny. Ciasto robi furorę na stole i smakuje wyśmienicie. Szpinaku nie czuć nic.

 

Image and video hosting by TinyPic

Image and video hosting by TinyPic

07:42, rozowakuchnia , Ciasta
Link Komentarze (2) »
piątek, 17 listopada 2017
Tort z mascarpone

Na życzenie domowników zrobiłam pyszny torcik z mascarpone. Pracochłonne ale za to smaczne.

Składniki:

jaja 6 szt

mąka pszenna 4 łyżki

mąka ziemniaczana 2 łyżki

cukier 2 łyżki

Masa:

mascarpone 600 g

śmietana 30% 400 ml

cukier 3 łyżki

 

Poncz cytrynowy:

sok z jednej cytryny

woda przegotowana 100 ml

cukier do smaku

Dodatkowo:

kakao 2 łyżeczki

czekolada mleczna 100 g

mleko 2 łyżki

Wykonanie:

Jaja ubijamy z cukrem na puch,dodajemy przesiane obie mąki delikatnie mieszamy do połączenia.Formę okrągłą 26 cm wykładamy papierem do pieczenia( same dno) i przekładamy ciasto biszkoptowe. Pieczemy 25 minut w 170 stopniach. Po upieczeniu i wystudzeniu kroimy na 4 krążki. Każdy krążek nasączamy ponczem( sok z cytryny trochę wody i cukru).

Ubijamy śmietanę na sztywno z cukrem i dodajemy partiami serek. Masą smarujemy każdy krążek i boki tortu. Czekoladę rozpuszczamy w kąpieli wodnej i lekko przestudzoną polewamy tort.Trochę masy zostawiamy i dodajemy do niej kakao ( zabarwiamy). Dekorujemy używając rękawa cukierniczego.

 

Image and video hosting by TinyPic

08:59, rozowakuchnia , Torty
Link Komentarze (1) »
czwartek, 16 listopada 2017
Tort o smaku ajerkoniaku

Dziś troszkę inny tort, a właściwie o innym smaku. Bardzo smaczny wyszedł. Dekoracja dodała mu uroku :)

Składniki na biszkopt:

  • jaja 5 szt
  •  maka pszenna 7 łyżek
  • cukier 3 łyżki

Krem:

Dekoracja:

  • śmietana 30% 350 ml
  • cukier 1 łyżka
  • wiórka z czekolady cytrynowe
  • kuleczki złote jadalne ( z cukierni) do dekoracji

 

Wykonanie biszkoptu :

Jaja ubijamy z cukrem na puch, dodajemy przesianą mąkę i delikatnie mieszamy.Formę okrągłą 26 cm wykładam papierem dno i boki. Przekładam masę, piekę 25 minut w 170 stopniach.Po upieczeniu kroje na cztery blaty.

Krem:

Masło miękkie miksujemy na krem i dodajemy strumyczkiem ajerkoniak. Śmietanę ubijamy osobno z cukrem i pomału dodajemy do kremu i mieszamy i tak do ostatniej śmietanki. Żelatynę wsypujemy do miseczki żaroodpornej i zalewamy wodą, tyle aby zakryło i żebyśmy mogli rozmieszać. Żelatyna napęcznieje i wtedy wstawiamy ja na 30 sekund do mikrofali, rozpuści nam się. Lekko ciepłą dodajemy do kremu miksując go. Smarujemy kremem biszkopt.Wierzch i boki smarujemy samą ubitą śmietaną i na około tortu dekorujemy go słomka ptysiową( dociskamy aby słomka "wkleiła się w tort", a wierzch rozetki ze śmietany i wiórka cytrynowe z czekolady.Tort wyszedł przepysznyyyyyy.

 

 

 

 

Image and video hosting by TinyPic

Image and video hosting by TinyPic

12:59, rozowakuchnia , Torty
Link Dodaj komentarz »
środa, 15 listopada 2017
Sernik na zimno z dodatkiem malin i galaretki

Otworzyłam zamrażalnik i tak patrzyłam na pomrożone owoce i zastanawiałam się  z czym zrobić ciacho i padło na maliny więc zapraszam was na pyszny sernik z malinami.

Składniki:

  • 100 g biszkoptów okrągłych
  • 2 opakowania galaretki pomarańczowej (na 700 ml wody)
  • 400g serka mascarpone
  • 200 g malin
  • 400 ml śmietany kremówki 30%, schłodzonej
  • agar 3 łyżeczki

                                             Wykonanie:                                         

Galaretkę pomarańczową rozpuszczamy w  700 ml wody i zostawiamy do ostudzenia. Formę okrągłą  26 cm wykładamy folią spożywczą dno i boki. Biszkopty układamy na dnie jeden obok drugiego, a przerwy zapełniamy pokruszonymi biszkoptami. Agar rozpuszczamy gorącej wodzie tak w 100 ml. Śmietanę ubijamy na sztywno z 2 łyżkami cukru i trochę przekładamy do rozpuszczonego letniego agaru i mieszamy . Łączymy mascarpone śmietanę i agar i delikatnie miksujemy do połączenia składników. Na końcu dodajemy maliny ( miałam mrożone) i miksujemy. Przekładamy na biszkopty i wstawiamy do lodówki na około 30 minut ( agar szybko tężeje). Galaretkę lekko tężejącą wylewamy na sernik i znowu do lodówki tak na około 2 godzinki i można jeść. Podajemy pokrojone w mniejsze kawałki.

 

 

 

Image and video hosting by TinyPic

Image and video hosting by TinyPic

Image and video hosting by TinyPic

08:37, rozowakuchnia , Sernik
Link Komentarze (1) »
poniedziałek, 13 listopada 2017
Muffiny waniliowe z orzechami

Te małe cudaki każdy z nas lubi. Takie to niby nieporadne, a jakie smaczne. Dodatek orzechów idealnie komponuje się w smaku. Biorę udział w wypiekaniu Ciasto na Niedziele   

Orzechy w wypiekach, zapraszam do dziewczyn które ze mną wypiekały Angeliki, Beaty, Sylwii, Lidii, Joanny,  Danuty

 

Składniki:

2.1/2 szklanki mąki pszennej typ 500
2 łyżeczki proszku do pieczenia
1/2 szklanki cukru
16 g cukier waniliowy
4 jajka
masło rozpuszczone i ostudzone 200 g
1 szklanka mleka

orzechy laskowe  200 g

Wykonanie:

 

Do misy wsypujemy przesianą ma z proszkiem do pieczenia.Wsypujemy cukier,cukier waniliowy,wbijamy jaja i dodajemy  rozpuszczone masło ( letnie). Miksujemy składniki. Ciasto jest lekko geste ale takie ma być. Orzechy rozdrabniamy tłuczkiem i dodajemy do naszej masy i mieszamy. Przygotowaną masę przekładamy do foremek papierowych i wstawiamy do pieca. Pieczemy 25 minut w 170 stopniach.

Image and video hosting by TinyPic

piątek, 10 listopada 2017
Woda destylowana KAMIX- ZAKUPY NA FRISCO

                        Jakiś czas temu wybrałam się na zakupy i tu was zaskoczę zrobiłam to w 15 minut i wybrałam produkty które potrzebowałam i to w całkiem przystępnej cenie. Polecam wam sklep internetowy frisco

                     Przeglądałam produkty porównywałam ceny i wybrałam te które nie tylko u mnie są potrzebne  ale i wy kochani często je kupujecie. Chemia jest potrzebna ( nie mówię tu o męsku damskiej chemii hihi) nie mylcie jej. Sklep posiada szeroki asortyment nie tylko chemię ale też produkty spożywcze czy też do ciała. Dosyć gadania chce wam pokazać co zamówiłam.

Image and video hosting by TinyPic

 

 

Najbardziej jednak utkwił mi w głowie produkt czyli Woda destylowana firmy Kamix Używam tej wody przeważnie do żelazka bo niestety kamień się zbiera od zwykłej wody i brudzi mi ubrania podczas prasowania. Ta "woda" jest genialna i nie mam już problemu, a używam już od jakiegoś czasu i nie jest to moje pierwsze zamówienie. Więc wiem co mówię. Wlewam wodę do zbiorniczka i podczas prasowania naciskam parę i nie widać już grudek czarnych i nic nie wypada przez otwory żelazka. Mam porównanie bo wcześniej używałam innej wody destylowanej i nie była tak dobra jak ta. Po jakimś czasie można zaobserwować, że po prostu żelazko jest "czyste" Cena nie jest wygórowana bo za 5 litrów tylko 9.99 zł więc myślę, że każdemu przypasuje. Zapraszam was  serdecznie na zakupy :)

 

wwwwwwwwwwwwwwwwwwwwww1

 

wtorek, 07 listopada 2017
Philips PerfectCare Elite Plus - Testuję i odpoczywam :)

Na to czekałam huraaaa udało mi się dostać do nowego projektu trnd Te żelazko  chciałam kupić wcześniej ale jakoś tak się złożyło że odwlekałam w czasie, a tu proszę jest wymarzone :)

Krok 1

Odpakowałam żelazko z generatorem pary , zapoznałam się z instrukcją kampanii oraz  z obsługą generatora pary.Obejrzałam je ze wszystkich stron.W zestawie znajduję się baza z pojemnikiem na wodę o pojemności 1,8 litra co pozwala na pracę koło 2 godzin . Mamy też instrukcję gdzie poznajemy jak użytkuje się generator pary.

Image and video hosting by TinyPic

Image and video hosting by TinyPic

  Krok 2

Ranyyyyyy dziś pierwszy raz używam Philips PerfectCare Elite Plus Uruchamiamy żelazko, najpierw napełniamy zbiornik wodą,instalujemy w generatorze i słyszymy odgłos klik i już gotowe. Podłączamy do prądu i klikamy przycisk. Widzimy mrugającą diodę czyli żelazko nagrzewa się ( 2 minuty). Kiedy generator będzie gotowy do pracy zasygnalizuje nam to

Krok 3

Zauważam ważną rzecz podczas prasowania, żelazko jest nawet lekkie, a przewód dość dług( 2 metry)i i nie muszę się martwić by szukać przedłużacza.Jest też grubszy kabel który łączy stopę żelazka z bazą ( 1.8 metra). Zwalniamy stopę naciskając przycisk i swobodnie wyjmujemy żelazko Zauważam przycisk automatyczne uwalnianie pary oraz następny który jest od spodu raczki, kiedy naciśniemy go para uwalnia się .Żelazko nie posiada  regulacji temperatury para jest dobierana automatycznie podczas prasowania.Możemy prasować po prasowankach aplikacjach czy guziczkach i  nic się nie dzieję. Nawet się dziś nie zmęczyłam zbytnio.Prasowałam spokojnie lekkimi ruchami szlo mi lekko i swobodnie.

Krok 4

Podczas prasowania odkładałam parę razy żelazko na podstawę generatora pary, a że mam psy i dzieci to dla świętego spokoju zabezpieczałam je przed zsunięciem się.Palcem naciskałam na zasuwę naciskając „panelik” Byłam spokojna bo wiedziałam że ani dziecko czy pies już mi tego nie zżuci i nie zrobi sobie krzywdy.

 

Krok 5

Płyta grzewcza jest gładka i lekko przesuwa się podczas prasowania po ubraniach. Posiada liczne rowki przez które wydobywa się para na całej powierzchni prasowanej rzeczy.

Image and video hosting by TinyPic

Krok 6

Włączanie żelazka jest bardzo proste, naciskamy palcem przycisk POWER  ( 2 sekundy) i  uruchamiamy  żelazko.  w trakcie słyszymy jakby pomrukiwanie hihih spokojnie to generator pary zaczyna pracować( nagrzewa się trwa to jakieś 2 minuty) . Na zdjęciu jest również pokazany drugi przycisk ECO - Jest to oszczędny tryb pracy i pary który zapala się na zielono kiedy go włączmy. Kiedy mamy mocno zagniecione rzeczy wtedy klikamy na przycisk max ( 2 sekundy włącznik) i będziemy mieli dwa razy więcej pary . Obok przycisku max mamy przycisk wody, kiedy nam się zapali i wyda dźwięk  to szybko uzupełniamy wodę. Niżej mamy kranik który pomoże usunąć kamień z urządzenia. Sygnalizuje nam kiedy kamienia jest za dużo. Należy wtedy wyłączyć urządzenie  na 2 godziny i poczekać aż ostygnie odkręcić karnik wylać wodę z kamieniem

Krok 7

Bardzo mi się podoba prasowanie pionowe, nie obejdziemy się bez (specjalnej termicznej rękawicy której w tym zestawie nie było, bardzo szkoda tak chciałam przeprowadzić test na firankach ). Ależ to wygoda, ta koszula była wcześniej pognieciona, a teraz wygląda  Image and video hosting by TinyPic super.

 

 

Uwielbiam prasować hihi od dziś. Teraz test prasowania koszuli między guziczkami. Jak widać czubek żelazka wchodzi lekko i bez problemu. Image and video hosting by TinyPic

 

Ciekawostka - prasujemy len, jeans, jedwab czy też materiały sztuczne jak wiskoza, poliamid w jednej temperaturze. To za sprawą pary nie musimy już się obawiać, że coś przypalimy.Prasowanie jest dużo dużo szybsze.

Na dziś wystarczy testowania, zrobiłam pranie jak jutro będzie suche to wyprasuje je i zobaczę jak się sprawdzi na spodniach i koszulkach.Philips PerfectCare Elite Plus #philips #PerfectCare 

sobota, 04 listopada 2017
Sałatka śledziowa SECO

Propozycja podania śledzika nie tylko na imprezę czy święta.Polecam z przyjemnością bo smaczne i można szybciutko zrobić.

Składniki:

jajka 4 szt

kukurydza 4 łyżki

fasolka czerwona z zalewy 4 łyżki

majonez 8 łyżek

cebula 1 szt

filety śledziowe solone Matjas SEKO 250g

 

Wykonanie:

Najpierw fasolkę czerwoną wyjmujemy z zalewy i przepłukujemy.Kroimy ją drobno i wkładamy do szklanej miseczki na dno.Śledzika kładziemy na ręcznik papierowy niech nam troszkę osuszy się z oleju, kroimy go drobno i kładziemy na fasolkę czerwoną. Cebule obieramy i kroimy w drobną kostkę,kładziemy na śledzika.Do każdej miseczki nakładamy po dwie łyżki majonezu i rozprowadzamy.Posypujemy kukurydzą znowu śledzik i cebula.Kładziemy majonez po dwie łyżki na samym końcu ścieramy jaja po dwie sztuki na każda miseczkę na małych oczkach. Dekorujemy fasolką czerwoną.

Image and video hosting by TinyPic

O autorze
Tagi
O mnie


Joanna Gralik
Jestem mamą cudownej córki i żoną wspaniałego męża. Miłość do kulinarnych wyzwań narodziła się u mnie dopiero, kiedy założyłam rodzinę. To właśnie dzięki niej udało mi się stać tym, kim jestem. Uwielbiam bawić się w kuchni i tworzyć całkiem nowe dania. Moje hobby to fotografia, kocham czytać książki. Bloga prowadzę z prawdziwą przyjemnością i pasją. Znajdziecie tu przepisy i zdjęcia dań, słodkości,artykuły i wiele innych ciekawostek.

Kontakt do mnie reksio740@wp.pl


Przepisy
Tasty Query - recipe search engine
Katalog Smaków - Przepisy kulinarne na każdą okazję i wyszukiwarka przepisów
Odszukaj.com - przepisy kulinarne

Durszlak.pl




Mikser Kulinarny - przepisy kulinarne i wyszukiwarka przepisów






Odwiedź na Pintereście profil użytkownika Joanna.
rondel